wtorek, 19 września 2017

phone photos

Cześć!
Ostatnio nawał pracy mnie przytłoczył, dodatkowo nieuniknione jesienne przeziębienie rozłożyło mnie doszczętnie. Korzystam jednak z chwilowej poprawy zdrowia i wstawiam Wam aktualizację. Raz w tygodniu będę starać się dodać tu "tydzień w zdjęciach" - uchwyconą codzienność telefonem. Mam nadzieję, że spodoba Wam się ta forma postów, jak również ja uwielbiam je tworzyć! Trzymajcie się cieplutko, nie dajcie się zwieźć jesiennemu słońcu, to zdecydowanie czas na ciepły szal :)


 






 /uwielbiam cytaty/   /droga po pracy/   /o, to ja/ 









 /droga po pracy/  / aktualna pozycja książkowa/   /kolejny cytat/














/papieros w ogrodzie/   /gdzie znajdę te cudeńka!?/   /wieczorne spacery/




  

 



 /ogromne szczęście mieć kominek!/   /autumn make up/   /wieczory ze świeczkami!/ 








Dajcie znać koniecznie, co sądzicie o tego typu postach!




i.polacco

czwartek, 14 września 2017

autumn fall

 

 

 https://www.youtube.com/watch?v=r98svcsH9fs

 

 " Lubię jesień... Jesień jakby usprawiedliwia depresję, jesienią nie trzeba być młodym, zdrowym, aktywnym jak latem. Jesienią można sobie popłakać, jesień to pora ludzi samotnych."

 

Cześć,
Co u Ciebie? U mnie jesień zagościła na dobre. Rozsiadła się w miękkim fotelu przy kominku, otuliła drzewa drobnymi kropelkami deszczu. To zdecydowanie moja ulubiona pora roku. To jedyny czas w roku, kiedy zbyt długie skrywanie się pod kocem, można najzwyczajniej usprawiedliwić pogodą. Uwielbiam obserwować jak każdy kolorowy listek delikatnie wiruje w powietrzu. Odbywa walkę z wiatrem, by następnie opaść, zmęczony, na złotym od pozostałych liści dywanie.To dla mnie czas zadumy, pewnych refleksji. Jesienią myśli mi się najlepiej. Zwłaszcza, kiedy towarzyszą mi hektolitry herbaty w ulubionym kubku. 
Te drobne akcenty sprawiają, że mimo chłodu na dworze, cieszę się na tę porę roku. Choć o poranku ciężko wychylić nos znad szalika, to cudownie jest widzieć otulone mgłą miasto. Jesień mnie inspiruje. Do przemyśleń. Do zmian. Do bycia lepszym. Do naprawiania wad, błędów. Do doceniania najmniejszych drobiazgów. 
Chcę podzielić się z Tobą moimi drobnymi sposobami na umilenie tej pory roku. Jesień nie ma zbyt wielu zwolenników, dlatego mam nadzieję, że choć troszkę pomogę Ci przetrwać te szare miesiące.


1. Świeczki. Duuużo świeczek.






2. Wieczory z ulubioną książką. 





















































3. Czas na najwygodniejsze ubrania, czyli - sweater weather.






















































4. Jesienne kolory w makijażu.























































To moje drobne wskazówki jak umilić sobie czas jesienią A jak Ty radzisz sobie z jesienną chandrą? Daj znać w komentarzu!

sobota, 9 września 2017

introducing me

Witaj,
   W r z e s i e ń  z natury kojarzy nam się z pewnego rodzaju rozpoczęciem. Szkoły, pracy, nowego rozdziału w życiu. Zgodnie z tą powszechnie przyjętą normą, postanawiam również ja, tego jesiennego popołudnia - wrócić, zacząć od początku.
   Jestem Izabela. Istniałam w sferze blogerskiej parę lat wstecz. Na moim blogu dzieliłam się moimi fotografiami, czasem coś nabazgrałam, czasem nawet ktoś to czytał. Z nową energią, nowym pomysłem, powracam. Zaparz  herbatę,  czuj się jak u siebie.
   Jestem młodym człowieczkiem, mam dopiero 19 lat. Aktualnie mieszkam w Aberdeen, w Szkocji, gdzie pracuję. Skończyłam liceum, a po zdanej maturze postanowiłam odpocząć rok od edukacji. Poszukać siebie, spróbować, poddać się wyzwaniom. Staram się doceniać każdą biegnącą sekundę, brać życie garściami i pokonywać siebie. Na mojej stronie chciałabym dzielić się z Wami moją codziennością. Jeśli w wolnej chwili chciałbyś tu wpaść, zapraszam. Być może zadomowisz się i zostaniesz na dłużej.
   Powitania zazwyczaj są dość krępujące. Pomińmy tę chwilę zakłopotania. Bez błędnego krążenia wzrokiem, witaj  na moim blogu.















i.polacco